Tatry : Orla Perć od Zawratu do Koziej Przełęczy. Letnie wejście w słoneczną pogodę

09.08.2017

Kuźnice [7:30] – Murowaniec przez Dolinę Jaworzynki - Zawrat – Kozia Przełęcz - Kozia Dolinka - Kuźnice przez Skupniów Upłaz [18:00]

Kontynuacja wakacyjnych, samotnych, jednodniówek perciowych. Wyjazd mocno poranny z Krakowa.

fot. Lesław Obłój Wierzbówka kiprzyca (łac. Chamerion angustifolium) zakwitła w Dolinie Gąsienicowej
Wierzbówka kiprzyca (łac. Chamerion angustifolium)
zakwitła w Dolinie Gąsienicowej

Po ostatniej publikacji pojawiły się głosy iż opis nie tak barwny jak zwykle. Prawda, kolory jak na lato przystało muszą wystarczyć w fotografiach. Z drugiej strony o czym pisać? Skoro trasa, znana, niezaskakująca. Pogoda zaś stabilna.

fot. Lesław Obłój Mały Kozi Wierch
Mały Kozi Wierch w tle po lewej Kozi Wierch

Fakt, bardzo lubię Orlą Perć (bo jak tu nie lubić). Ale większe emocje wyzwala tam raczej zima bądź samotna zalodzona jesień z porywistym wiatrem i mrozem. A tu gorąco, choć złagodzone dużym wiatrem, śniegu nie było, burzy również.

fot. Lesław Obłój Mały Kozi Wierch
Mały Kozi Wierch 2228 m n.p.m.

Walor Orlej Perci to niezwykle ciekawa i urozmaicona graniówka, bogata w widoki i ekspozycję. W dodatku łatwo dostępna, niemal w zasięgu ręki. Ale jak ktoś przejdzie ją na raz w deszczu i burzy, albo fragmentami w zimie lub samotnie to raczej nie powtórzy takich emocji w środku ludnego, sierpniowego dnia. Nie zmienia to faktu iż warto tam iść, bo to gratka dla tych co skały dotknąć potrzebują!

Świnica 2301 m n.p.m. fot. Lesław Obłój
Świnica 2301 m n.p.m.

Dokuczała mi nieco niepełnosprawność uszczegółowiona w poprzednich opisach (Tatry – Orla Perć od Koziej Przełęczy do Żlebu Kulczyńskiego) choć tym razem jakby trochę nauczyłem się z tym żyć.

Żleb Żydowski - Honoratka fot. Lesław Obłój
Żleb Żydowski - Honoratka

Ludzi tym razem już jak przysłało na „piękną letnią pogodę” dość dużo, stąd znane od lat slalomy w górnym odcinku podejścia na Zawrat. Nawet nie siliłem się na dotknięcie tam nieco zbyt obczepionego ludźmi łańcucha.

Kolejny kawałek Orlej Perci fot. Lesław Obłój
Kolejny kawałek Orlej Perci

Na Orlej Perci z latami narasta jakaś nowa moda : ludzie ubierają się w kaski, mają uprzęże. Nie podejmuję się tego oceniać, niech im to pomaga!

Orla Perć od Koziego Wierchu do Zadniego Granata fot. Lesław Obłój
Orla Perć od Koziego Wierchu do Zadniego Granata

Szedłem znów tak aby nie zrobić sobie krzywdy w wiecznie kontuzjowane prawe kolano i udało się. Ale ten ospały marsz spowodował rozciągnięcie czasu przejścia.

Kawał Orlej Perci przed Zmarzłą Przełęczą na tle Granatów fot. Lesław Obłój
Kawał Orlej Perci przed Zmarzłą Przełęczą na tle Granatów

Kilka lat temu w niebezpiecznych warunkach, ale jakże malowniczych (Zawrat-Kozia Przełęcz-Zmarzła Przełęcz i Kozia Dolinka w zimopodobnych warunkach) poszło krócej.

Wanta i południowa ściana Koziego Wiechu fot. Lesław Obłój
Wanta i południowa ściana Koziego Wiechu

Mimo niezbyt ciekawej pogody zdecydowałem się wykonać kilka zdjęć. Ostatnio goszcząc w Gdyni u zaprzyjaźnionej rodziny – rozmawiałem też o Orlej Perci – w tym kontekście widoki także dla Piotra z Gdyni ... na przynętę!

Duży ruch na Orlej Perci fot. Lesław Obłój
Duży ruch na Orlej Perci

Z resztą w serwisie nie brak i innych odcinków Orlej Perci w różnych porach roku.

Charakterystyczna drabina do Koziej Przełęczy fot. Lesław Obłój
Charakterystyczna drabina do Koziej Przełęczy
kiedyś przewodnicy spuszali tu klientów na linie
inni byli wówoczas i przewodnicy i turyści

Żeby zaś nie było tak różowo to tym razem znowu mała przygoda w autobusie. Tym razem jedna przemądrzała pani zamierzała jechać do Krakowa korzystając z dwu siedzeń. W końcu nie bez trudności udało się ją przekonać iż jednak warto aby jakaś osoba (w tym przypadku ja) skorzystała z wolnego miejsca zmiast stać obok. Nie wiem czy to siła argumentacji czy walor wzrostu i budowy ciała, ale mnie wpuściła...
ehh...człowiek po górach jednak łagodny i nie skory do burd, ale zetknięcie z dolinami zawsze jakos tam odczuwa. Czasem mam wrażenie jakby wszystko chciało zepsuć i zabrać to co dały góry.

© 2007-2017 Lesław Obłój