Tatry: Przełęcz pod Chłopkiem. Intensywna jednodniówka w słońcu, śniegu i lodzie, ale i z piękną zielonością

2014.06.27

Palenica Białczańska [8:30] - Morskie Oko - Przełęcz pod Chłopkiem (2307 m n.p.m.) [13:00] - Morskie Oko - Palenica Białczańska [18:15]

Trasa podobna do opisanej wcześniej (odnośnik do opisu) . Dwa lata minęło a warunki fotograficzne i pogodowe były wtedy o wiele ciekawsze. Tym razem był to jednodniowy wyjazd bez towarzystwa, po pewnych perturbacjach autobusowych - ostatecznie o godzinie 5:30 z Krakowa. Udało się jeszcze przed wakacjami wybrać w Tatry. Pora dobrze widoczna na parkingu na Palenicy, bo samochodów mało. Ludzi na trasie...hmmm do dorożek sporo później niewiele.


Mnich - fot. Lesław Obłój
Wiosna ładnie podkolorowała góry

Mimo to szedłem szybko - zaplanowana trasa była dość długa. Po uzupełnieniu wody w schronisku szedłem pustą obwodnicą Morskiego Oka, dopiero koło Czarnego Stawu spotkałem kogoś. Na samotność w górach nie mogłem jednak liczyć, ponieważ w dalszej części trasy co rusz to mijałem jakąś grupkę turystów. W sumie idąc w górę minąłem z 10 osób.

Mnich fot. Lesław Obłój
Mnich 2067 m n.p.m.

Widziane ze schroniska dynamiczne chmury nad Mięguszami niestety szybko się rozwiały. Świeciło słońce, a znad Rysów nadchodziła szara czapa.


Czarny Staw - fot. Lesław Obłój
W tej porze roku można liczyc na takie cuda

Byłem w dobrej formie, szedłem i robiłem zdjęcia. Śniegu było sporo jak na przełom czerwca i lipca. Był to mocno zbity cukier - nieprzyjemny. Zalegał tam gdzie zwykle, a Mięguszowiecki Kocioł - Bandzioch wyglądał wręcz zimowo.

Śnieg skała i coraz większa wysokość - pięknie fot. Lesław Obłój
Śnieg skała i coraz większa wysokość - pięknie

Od Kazalnicy szedłem już sam. Na Przełęczy pod Chłopkiem spędziłem ponad 40 minut. W tym czasie jeden dobrze wyekwipowany kolega dołączył do mnie na chwilę. Reszcie wystarczyła Kazalnica. Powyżej było już i zimniej i trudniej.


Kazalnica - fot. Lesław Obłój
Kazalnica 2159 m n.p.m. Większość tu zakończyła wycieczkę

Szczególnie nieprzyjemne były żlebiki powyżej Kazalnicy i jedno miejsce wcześniej koło klamer. Zalegający tam w dużej ilości nieprzyjemny śnieg nakazywał szczególną ostrożność. Takie warunki wystraszyły wielu.

Wiosna w tarach fot. Lesław Obłój
Wiosna w Tatrach choć to już lato.

Na Przełęczy pod Chłopkiem było zimno - zalegała szadź - piękne duże kryształy wody. Widoki słabe bo krajobraz spowiła mgła. Nie miałem czasu dłużej czekać na poprawę pogody - choć nadzieja na to była.


Kazalnica i panoramka - fot. Lesław Obłój
Teraz światło pozwoliło wnikliwie zbadać wszystkie widoczne pasma gór.

Schodząc posiedziałem na Kazalnicy. Udało się wyczekać kilka momentów fotograficznych. Pojawił się też helikopter co w Tatrach oznacza jakąś akcję ratowniczą. Jak się później okazało tak było w istocie.

Szadź w kierunku na Mięgusze fot. Lesław Obłój
Szadź a z mgły wyłaniają sie Mięgusze

Dalsza wycieczka przebiegłą możliwie szybko. Jeszcze tylko zatrzymanie w dosyć luźnym Moku i ekspresowy "zbieg" do Palenicy. Później bus i autobus do Krakowa.


Sople na przełęczy pod Chłopkiem- fot. Lesław Obłój
Na Przełęczy jeszcze pokaźne sople i zimno

Piękna wymagająca i długa trasa zrobiona w dobrym tempie. Pogoda typowo letnia może za wyjątkiem burzy której nie było. Po drodze kilka akcentów podobnych do zimy - nadających kolorytu wyprawie w te szczególnie ulubione regiony Tatr. Zdziwiła mnie ilość ludzi na trasie - chyba odwykłem od Tatr w tzw. sezonie i dobrze.

Rysy fot. Lesław Obłój
Lubię ten widok na Rysy. Zawsze zapraszający.


Wyżnia Białczańska Przełęcz - fot. Lesław Obłój
Wyżnia Białczańska Przełęcz 2085 m n.p.m.
z wyśmienitym sąsiedztwem
Żabiego Mnicha 2146 m n.p.m. i Żabiego Szczytu Wyżniego 2259 m n.p.m
Żal że nie można całkiem legalnie na nią wejść topografia jest tak czytelna

Czarny Staw fot. Lesław Obłój
Czarny Staw, tym razem TOPRowcy polecieli po żywego turystę, choć jutro już nie...


Dosyć nIebezpieczne miejsce na trasie - trawers i zejście po śniegu - fot. Lesław Obłój
Dosyć niebezpieczne miejsce na trasie - trawers i zejście po śniegu
© 2007-2014 Lesław Obłój